2011-12-10 22:00:58 >> NoweMieszkam w Warszawie. Poza tym, że kompletnie nie odnajduję sie w tej rzeczywistości i rozpaczliwie chcę zeby rok 2012 już minął. Chcę do domu. Chcę skończyć to co zaczełam. Nie... Nie widzę mojej nowej szansy w miejscu w którym czuję się równie obco co ryba w górach. Każde ruszenie sie gdziekolwiek jest okupione długim przygotowaniem i strachem. Tym bardziej ze spięcia z tubylcami sprawiają ze robie sie niebezpieczna. Jest mi smutno. I chyba łapię depresję... eh... dom... skomentuj (2) |
|
|||||||