2012-02-18 22:29:53 >>

Warszawa



Czas który tu spedziłam coraz bardziej mnie zadziwia. Dzień jeden do drugiego podobny jak kartki wa kalendarzu. Małe szczescia czesto łączą sie z pechem. Podsumowanie roku wyszło mi nader dobrze. Choć nie do końca. Nie spełniłam wielu rzeczy. Nie dotrzymałam sobie wielu obietnic. Trwam, jak zawsze - to najleprze słowo i najleprze co moge zrobić tutaj teraz. Wyrwanie z monotonii moze byc ciekawe. Ale okazuje sie jedno... Po tych wszystkich latach straciłam najwazniejszą rzecz - odwagę. Teraz umiem juz tylko bardzo głośno szczekać.
skomentuj (0)